JakJak budować relacje z klientem - 14 sekretnych praw. Czytaj więcej ... » niewiele trzeba, żeby zachęcić klienta do kupienia innej, dodatkowej rzeczyJak sprzedać niepotrzebne rzeczy i to bez większego wysiłku?. Czytaj więcej ... », o której wcześniej nawet nie myślał – Wystarczy tylko o to poprosić. To bardzo prosty i zarazem skuteczny sposób, żeby sprzedawać więcej i reklamować inne dostępne produkty. Metoda naprawdę się sprawdza, nawet w sklepie który sprzedaje pieczywo i wyroby cukiernicze. Sam to sprawdziłem, bo mieszkam niedaleko jednego z takich, i jestem jego stałym klientem. A dzieje się to mniej więcej tak.

Nie wiem, czy pomysł był oryginalny, czy zapożyczony. Nie wiem też, jak długo jest wykorzystywany i kiedy dokładnie został wprowadzony w życie, wiem natomiast jedno – to w 100% działa. A do lokalnego sukcesu sklepu i zwiększenia ilości sprzedażZa co odpowiada menedżer sprzedaży. Czytaj więcej ... »y w tym miejscu, przyczynia się szczególnie jedna osoba – Pani ekspedientka, która swą błyskotliwością i odwagą pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia.

Każdego dnia z uśmiechem na twarzy wita się ze wszystkimi klientami i odwiedzającymi to miejsce osobami. Ma miłe usposobienie, potrafi szybko nawiązać kontaktObiekcje klientów - Jak sobie z nimi radzić? część 2. Czytaj więcej ... » i sprawnie obsłużyć każdego kupującego. Nie byłaby też sobą, gdyby każdego z osobna nie zapytała na koniec: „Może skusi się Pan jeszcze na pyszne ciasto marchewkowe? Jest świeże, smaczne i … w dobrej cenie. Piekliśmy go dzisiaj rano. Czy życzy sobie Pan, aby ukroić kawałek i zapakować?” Na taką propozycję trudno nie przystać -„Czemu nie, przecież nic nie stoi na przeszkodzie, to mnie niewiele będzie kosztowało, a przecież i tak miałem jeszcze dokupić coś słodkiego do popołudniowej kawy, więc … Tak, proszę zapakować!” – pada często w odpowiedzi.

Efekt zachęty do kupienia czegoś dodatkowego może być też taki, że inne osoby oczekujące w kolejce, również skuszą się na tę „słodką” propozycję: „Skoro ktoś przede mną się zdecydował, czemu i ja mam nie spróbować? Przecież i tak miałem pójść do cukierni po zakupyKlient niepełnosprawny - Klient, którego często niedostrzegamy. Czytaj więcej ... ». Zaoszczędzę czasZarządzanie czasem w czterech prostych krokach. Czytaj więcej ... » i będę miał okazję kupić coś nowego, czego jeszcze nie próbowałem”. I tak dalej, i tak dal. Im dłuższa kolejka, tym większy apetyt i popyt. Co jeszcze.

Większość z odwiedzających po raz pierwszy to miejsce jest mile zaskoczona, składanym propozycjom kupienia czegoś extra, czegoś dodatkowego przez personel sklepu. Nikt nie spodziewał się, że w ogóle może paść takie pytanie, a skoro już, to czemu nie, czemu się nie zgodzić? Prawda? I właśnie najczęściej to ci klienciBłędy w sprzedaży - 7 powszechnych błędów popełnianych przez handlowców. Czytaj więcej ... », którzy ulegli propozycji, teraz stale odwiedzają to miejsce, z uwagi chociażby na naprawdę świeże, smaczne produkty i miłą obsługę. Czują się też w pewien sposób zobowiązani, by spłacić swój dług wdzięczności wobec tego miejsca i wobec osób, które doradziły wypróbowanie produktu, o którym nigdy dotąd nie wiedzieli i nie słyszeli.

Jest jeszcze jedna niesamowita rzecz, która wprawia mnie w zdumienie.

Większość ludzi, którzy po raz pierwszy odwiedzili ten sklepJak zwiększyć sprzedaż w sklepie przy minimum wysiłku. Czytaj więcej ... », zostaje jego stałymi i lojalnymi klientami. Co więcej, za ich poleceniem czy rekomendacją, miejsce to nabiera dużego rozgłosu, który wypływa na okoliczne osiedla i dzielnice. I w dalszym ciągu, te same Panie, sprzedawczynie, zadają wszystkim odwiedzającym to miejsce klientom, wciąż to samo pytanie: „Może skusi się Pan na coś dodatkowego? Dziś szczególnie polecamy …”.

Posłowie

Wielu stałych klientBudowanie relacji z klientami jest prawdziwą sztuką. Czytaj więcej ... »ów, w tym również i mnie, w ogóle nie przeszkadza, że przez kilka miesięcy słyszą ciągle to samo pytanie. Przeciwnie, bardzo polubiłem to miejsce, personel – a przy każdej wizycie wychodzę z czymś, czego w ogóle nie zamierzałem kupić, z czymś, co w tym dniu było ofertą specjalną sklepu, z czymś „szczególnie polecanym” klientom.

Nie oparłbyś się takiej pokusie?

Dodaj swój komentarz

Set your Twitter account name in your settings to use the TwitterBar Section.
css.php
Czytaj równieżclose