Telemarketing przybrał ostatnio bardzo nudną i męczącą formę, a doświadczają tego szczególnie osoby, które znajdują się po drugiej stronie słuchawki. Wyklepane i wyuczone formuły, które zamiast motywować denerwują, a składane oferty nie trafiają pod właściwy adres, przez co telefoniczny sprzedawcaRelacje z klientami. Co każdy sprzedawca chciałby wiedzieć. Czytaj więcej ... » – telemarketer traci swój czasZarządzanie czasem w czterech prostych krokach. Czytaj więcej ... », pieniądze firmy i cierpliwość klienta. Wielu negatywnie doświadczonych podobnymi rozmowami, instynktownie już na początku monologu, próbuje się rozłączyć, a tylko w nielicznych przypadkach wysłuchać, co ma do powiedzenia jego rozmówca, po czym powiedzieć – „Dziękuję, nie jestem tym zainteresowany”. JakJak budować relacje z klientem - 14 sekretnych praw. Czytaj więcej ... » więc się przed tym uchronić i jakich błędów nie powielać w telesprzedażJak rozmawiać z klientem przez telefon aby umówić się na spotkanie. Czytaj więcej ... »y?

Po pierwsze: Czas najwyższy na przemyślane działania.

Nie wystarczy już bezsensownie korzystać z przygotowanej wcześniej lub zakupionej listy klientRelacje z klientami. Co każdy sprzedawca chciałby wiedzieć. Czytaj więcej ... »ów, którą dostarczy Ci firma zewnętrzna. Czasy dzwonienia do klienta, który ewidentnie nie jest zainteresowany złożoną ofertą i marnowania jego czasu, już się skończyły. Nie próbuj na siłę sprzedać czegoś, czego ktoś nie zechce kupić lub po prostu nie potrzebuje. Takie działanie może przynieść Ci tylko straty, a niżeli korzyści. Na przykład, zniechęcony twoim kolejnym, zresztą bardzo podobnym telefonem klient już uprzednio odpowiednio do Ciebie uprzedzony, kolejny ruch który wykona, to poinformuje swoich znajomych o zaistniałym fakcie, przekazując dalej informację o firmie i jej nachalnym sprzedawcyChoć bym chciał, to i tak skutecznie zniechęcacie mnie do zakupu. Czytaj więcej ... », który już od jakiegoś czasu i to bez chwili wytchnienia, zakłóca jego spokój. Lepiej odpuść sobie, wykreśl go z listy lub zanotuj z boku, że klient X nie potrzebuje produktu czy usługi Y; sprawa jest prosta. Daj szansę sobie i kolejnemu rozmówcy – być może to on będzie potrzebował twojej oferty?

Po drugie: Bądź kreatywny, spostrzegawczy i odporny na sugestie swoich przełożonych.

Nie ma nic gorszego, niż bezmyślne powtarzanie jednej i tej samej formułki lub co gorsza, stałe recytowanie jej przy kolejnych rozmowach. To okropne i męczące. Jeśli twój skrypt nie działa, to po prostu zmień go i dostosuj do okoliczności. Ale powiedz o tym głośno szefowi, wyrażając przy tym swoją uzasadnioną opinię. Przecież to Ty doświadczasz codziennych kontaktObiekcje klientów - Jak sobie z nimi radzić? część 2. Czytaj więcej ... »ów z rozmówcami i tylko Ty wiesz, jak z nimi postępować. Co ma do tego Twój przełożonyKierowanie ludźmi - Co wyróżnia dobrego menedżera?. Czytaj więcej ... »? Więc działaj z rozmysłem, a nie naciskiem.

Po trzecie: Nigdy nikogo nie namawiaj, ani do niczego nie zmuszaj.

Z każdym obchodź się delikatnie i z wyczuciem, bo nie wiesz z kim masz do czynienia po drugiej stronie słuchawki. Więc działaj intuicyjnie, wyostrz zmysły i subtelnie postaraj się pokierować rozmową, nie wyprowadzając nikogo z równowagi.

Po czwarte: Jeśli wyczujesz, ze Twój rozmówca jest znudzony tym, o czym mówiłeś mu na wstępie, czyli że rozmowaObiekcje klientów - Jak sobie z nimi radzić? część 2. Czytaj więcej ... » będzie nagrywana, a Ty dzwonisz ponieważ masz dla niego wspaniały produkt, który być może nie rozwiąże jego problemów, … życz mu miłego dnia i spróbuj zadzwonić w bardziej odpowiednim momencie, zaczynając rozmowę inaczej, niż zacząłeś ją za pierwszym razem.

Po piąte: Jeśli masz kiepski dzień, lepiej do nikogo nie dzwoń. Zrelaksuj się, odpocznij i nabierz sił, jutro będzie na pewno lepszy dzień.

Po szóste: Jeśli nie wiesz dokładnie co sprzedajesz, przez co gubisz się w zeznaniach,  klient z łatwością to wyczuje. Wróć do początku, zacznij przygotowania od nowa, i tak aż do skutku, do momentu gdy nikt nie będzie Cię mógł już na niczym zagiąć.

Po siódme: Zanim wykręcisz wcześniej wybrany numer, spróbuj dowiedzieć się czegoś o kliencie, jeśli to oczywiście możliwe. Sprawdź czym się zajmuje i czy przypadkiem Pan Kowalski z Twojej listy, to na pewno Pan Kowalski, który dalej używa tego samego numeru telefonu i czy wskazana firma to firma, która dalej prowadzi tą samą działalność.

Po ósme: Nie daj się zwariować, zdrowy rozsądek ponad wszystko. Twój kolejny intensywny dzień w pracy telemarketera, ma przynieść owoce i zamierzone rezultaty, a nie rzesze zniechęconych i niezadowolonych klientów, którzy i tak są dla Ciebie – sprzedawcy – bardzo wyrozumiali, cierpliwie znosząc, popełniane wciąż te same błędy, przez żądnych szybkich efektów telesprzedawców. Im lepiej dopasujesz się do klienta, masz w ogóle szansę wysłuchać tego, co ma Ci do powiedzenia. Dlaczego by z tego nie skorzystać, prawda?

Dodaj swój komentarz

Strona główna | Oferta współpracy | Szkolenia ze sprzedaży | Audyt sprzedaży | Doradztwo sprzedażowe | O Autorze | Kontakt
Polityka prywatności | Polityka Cookies | Mapa strony

stat4u
css.php
Czytaj równieżclose