Studia i dobra praca

Studia i dobra praca

Większość życia człowieka sprowadza się przede wszystkim do kwestii pieniędzy i wcale nie chodzi mi o to, że człowiek miałby być istotą zachłanną, która myśli tylko i wyłącznie o tym, jak je zdobyć. Są one mu po prostu potrzebne i praktycznie przez całe swoje dzieciństwo jest przygotowywany do tego, aby był w stanie w dorosłym życiu zdobyć ich dostatecznie dużo. Istotną rolę w procesie takich przygotowań odgrywają nie tylko dobre studia czy szkoła, ale również koledzy, bo to dzięki nim każdy z nas może nauczyć się jak współpracować ze sobą w grupie. Jest to umiejętność bardzo potrzebna, szczególnie jeżeli pracuje się w zespole na przykład projektowym, czy podlega się jakiemuś szefowi.
Nie oznacza to, jednak że każdy, kto skończył szkołę i studia może być spokojny o swoją przyszłość, bo za zdobytą wiedzą na pewno bardzo szybko otrzyma dobrze płatną pracę. Wpływ na to, jak człowiek potrafi sobie radzić na dzisiejszym bardzo agresywnym rynku pracy, ma wiele różnorodnych czynników. Niektóre z nich są z góry narzucone i wpisane w nasz kod genetyczny, więc jedyne co możemy z nimi zrobić to wykorzystać nasze umiejętności i słabości tak, aby czerpać z tego, jak najwięcej korzyści.
Zastanówmy się jednak teraz nad tematyką samej szkoły, a dokładniej mówiąc to nad studiami, bo to właśnie one w największym stopniu decydują o tym, kim będziemy w przyszłym dorosłym życiu. Warto tę kwestię rozpatrywać pod kątem tego, jakie są najbardziej opłacalne kierunki studiów. Każdy, kto chce się tego dowiedzieć, musi najpierw zrobić dwie rzeczy. Pierwsza z nich to określenie własnych umiejętności i możliwości, a także oczekiwań stawianych samemu sobie. Trzeba wiedzieć, w jakiego rodzaju pracach i zajęciach czujemy się komfortowo i możemy je wykonywać bez problemu. Pod tym kontem powinniśmy wybrać kierunek studiów, jednak w tym miejscu możemy natrafić na bardzo poważną pułapkę, która polega przede wszystkim na tym, że kierunków studiów jest bardzo dużo, a niektóre z nich mówiąc kolokwialnie, są dość specyficzne. Każdy przyszły student powinien dokładnie dowiedzieć się jaką wiedzę zdobędzie na swoich studiach i czy jest to wiedza, którą może później wykorzystać w pracy. Warto również określić to, czy chce pracować w firmie, czy raczej jest człowiekiem, którzy lubi niezależność, a wobec tego chętnie przyjmuje zlecenia swoich klientów. Jeżeli jesteśmy osobą pasującą do drugiego przypadku, to zdecydowanie musimy stawiać na studia, które dadzą nam bardzo indywidualne i precyzyjne umiejętności. Może to być na przykład wiedza z zakresu informatyki lub dziennikarstwa, bo tam nauczymy się jak pisać wartościowe teksty, które będziemy mogli później sprzedawać swoim klientom za bardzo ładne sumy pieniędzy. Osoby, które przejrzały się już ofertą pracy na pewno wiedzą o tym, że bardzo ceniona jest dzisiaj znajomość języków obcych i nie mam tutaj na myśli, tylko i wyłącznie popularnego języka angielskiego, bo poszukiwani są także specjaliści od języków bardzo specyficznych, czyli na przykład od: norweskiego, holenderskiego, czeskiego, chińskiego i tym podobnych. Ludzi o tak specyficznych umiejętnościach jest w naszym kraju bardzo mało dlatego, jeżeli ktoś zdecyduje się tę lukę na rynku pracy wykorzystać, to może być pewien, że wkrótce za swoją pracę będzie otrzymywał naprawdę dobre wynagrodzenie, bo firma nie pozwoli sobie na to, aby tak dobrze wykwalifikowany pracownik odszedł do konkurencji lub po prostu zrezygnował z pracy z dowolnych powodów. Takie osoby często odgrywają bardzo istotną rolę w funkcjonowaniu firmy dlatego, gdy ktoś raz pokaże, jak bardzo wartościowym jest pracownikiem, to kompetentne osoby w firmie na pewno to zauważą i postarają się o to, aby taki talent i zaangażowanie zostały odpowiednio nagrodzone. Tacy pracownicy zwykle bardzo szybko awansują, otrzymują premię i innego rodzaju nagrody i wyróżnienia. Każdy, kto zauważy u siebie taki talent na przykład do szybkiej nauki języków obcych, powinien zrobić wszystko, aby go wykorzystać, bo jest to dla niego przepustka do spełnienia marzeń.

Jak obliczyć wynagrodzenie?

Jak obliczyć wynagrodzenie?

Każdy pracownik co miesiąc otrzymuje na swoje konto wynagrodzenie. Jest to wynagrodzenie netto, czyli potocznie nazywane wynagrodzeniem „na rękę”. Jak można się domyślić kwota wynagrodzenia, która widnieje na naszej umowie różni się od tej, która wpływa na konto. Jest to bowiem kwota wynagrodzenia brutto. Na czy polega różnica?

Bardzo wiele osób podpisując umowę i widząc swoje wynagrodzenie brutto zadaje sobie pytanie jak obliczyć wynagrodzenie, które będzie wpływać na konto. Takie obliczenia można oczywiście dokonać samodzielnie. Jeśli otrzymujemy jedynie wynagrodzenie zasadnicze to nie powinno być problemu. Inaczej może ta sytuacja wyglądać w momencie jeśli oprócz wynagrodzenia zasadniczego otrzymujemy także różnego rodzaju dodatki, premie bądź nagrody. Wówczas obliczenie kwoty netto może już sprawić nieco problemów.

Na czym polega różnica między kwotą brutto a netto? Przede wszystkim należy wiedzieć, że kiedy pracujemy w ramach umowy o pracę jesteśmy objęciu ubezpieczeniem i składami w ramach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Mowa tutaj o dwóch składach, które co miesiąc odprowadza za nas pracodawca. Pierwszą jest składka zdrowotna. To dzięki niej możemy bezpłatnie korzystać ze służby zdrowia. Druga składka to składa emerytalna, czyli środki odkładane na naszą przyszłą emeryturę. Środki te stanowią różnicę między wynagrodzeniem brutto a wynagrodzeniem netto. Jeśli zatem chcemy obliczyć wynagrodzenie netto to składki te należy odjąć od wynagrodzenia brutto. Ile te składki wynoszą? Co roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych podaje informacje dotyczące wysokości składek. Trzeba jednak pamiętać, iż nie są to stałe kwoty lecz procent. Dlatego im wyższe wynagrodzenie brutto tym wyższa składa emerytalna.

Składki płacone do Zakładu Ubezpieczenia Społecznego to nie jedyne koszty, które wchodzą w skład różnicy między wynagrodzeniem brutto a wynagrodzeniem netto. Po miesiąc pracodawca odprowadza za pracownika także zaliczkę na podatek dochodowy. Co ważne jest to także składka procentowa, a więc im wyższe wynagrodzenie brutto tym wyższa zaliczka na podatek dochodowy.

Jak zatem widać mamy dwie składki wchodzące w zakres różnicy między wynagrodzeniem brutto a netto. Odpowiedzieć zatem na pytanie jak obliczyć wynagrodzenie brzmi, że od wynagrodzenia brutto należy odjąć składki wpłacane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz zaliczkę na podatek dochodowy wpłacany do Urzędu Skarbowego. Oczywiście nie ma konieczności, abyśmy sami musieli męczyć się z tym, aby obliczyć swoje wynagrodzenie netto. W internecie jest bowiem wiele serwisów, które oferują tzw. kalkulator płacowy. Jego działanie jest niezwykle proste. Wystarczy wpisać swoje wynagrodzenie brutto, a już po chwili odpowiedni algorytm kalkulatora pokaże nam ile będzie wynosić nasze wynagrodzenie netto. Niestety zdecydowana większość taki kalkulatorów potrafi wyliczyć wynagrodzenie netto jednie w przypadku wynagrodzenia zasadniczego. Gorzej jest jeśli to wynagrodzenia zasadniczego otrzymujemy także różnego rodzaju premie bądź dodatki.

Trzeba bowiem wiedzieć, że wszelkie premie, dodatki lub nagrody także wyliczane są w kwocie brutto. Wszystko dlatego, że nie są one zwolnione z podatku dochodowego. Od tego typu środków pracodawca także musi odprowadzić zaliczkę na podatek dochodowy. Ułatwić wyleczenie wynagrodzenia netto może sytuacje jeśli co miesiąc otrzymujemy dodatki w dokładnie takiej samej kwocie. Dużo bardziej skomplikowana będzie sytuacja jeśli co miesiąc są to różne kwoty. Wówczas ktoś kto nie posiada wiedzy z zakresu podatków i płac może mieć problem w obliczeniem wynagrodzenia, które ma otrzymać na konto bankowe.

Oczywiście w takim przypadku można poprosić o pomoc fachowców. Mowa tu oczywiście o biurach rachunkowych. Zawsze do takiego biura możemy się udać i poprosić o obliczenie swojego wynagrodzenia netto. Pracujący tam specjaliści z pewnością nie będą mieli z tym problemu. Trzeba jednak w takiej sytuacji liczyć się z tym, że taka usługa będzie płata. Co prawda nie będą to zbyt duże koszty.

Nowy telefon

Nowy telefon

Radek od dziecka lubił być w posiadaniu wielu przedmiotów. Zbierał, co się dało: kamienie, patyki, stare guziki. Z wiekiem coraz częściej obserwował, co jest modne w danym czasie i chciał, żeby rodzice mu to kupili. Zazwyczaj z życzeniami czekał na jakieś święto, na przykład urodziny czy mikołajki. Później wywalczył kieszonkowe, które odkładał do skarbonki na czarną godzinę, kiedy coś mu się tak spodoba, że będzie chciał mieć to już, a nie za kilka miesięcy. Czasami jednak zdarzało się, że nie zdążył uzbierać wystarczającej ilości pieniędzy. Wtedy udawał się do rodziców z prośbą o pożyczkę, którą odda w przyszłości lub odpracuje. Najczęściej wybierali oni drugą opcję, dzięki czemu już we wczesnych latach nastoletnich nauczył się kosić trawnik, gotować ziemniaki, smażyć naleśniki czy myć okna na błysk. Rodzice byli dumni z syna, że jest taki zaradny i dąży do wybranego celu, nie zważając na przeciwności. Uważali, że na pewno zaprocentuje to w przyszłości i dzięki temu świetnie poradzi sobie w dorosłym życiu.

Jak się okazało, rodzice nie mylili się co do zaradności Radka. Już na pierwszym roku studiów znalazł dorywczą pracę, dzięki której opłacał sobie wynajęty pokój, a to, co mu zostało wydawał na gadżety. W wolnych chwilach czytał portale internetowe z nowinkami technologicznymi, przeglądał fora o podobnej treści i rozmawiał ze znajomymi, co akurat jest na topie. Zazwyczaj w niedługim czasie od wprowadzenia produktu na rynek, Radek był już jego posiadaczem. Nie zawsze miał oszczędności na koncie. Właściwie żył z dnia na dzień. Jeśli coś mu się spodobało, po prostu zamawiał to w internecie bez zastanawiania się, czy warto zostawić sobie trochę grosza na czarną godzinę. A taka nadeszła niespodziewanie szybko po kupnie nowego aparatu fotograficznego. Cztery miesiące po tym zakupie Radek dowiedział się, że właśnie wszedł na rynek najnowszy model telefonu, o którym już od dawna głośno się mówiło zarówno na forach tematycznych, jak i na uczelni. Podobno miał to być przełom w swojej dziedzinie i wielu chciało go mieć, jednak niewielu mogło sobie na niego pozwolić, ponieważ miał być najdroższy ze wszystkich telefonów komórkowych dostępnych na rynku. Radka to nie zraziło, zaczął jednak się zastanawiać skąd wziąć taką sumę pieniędzy. Wiedział, że uzbieranie jej nie wchodzi w grę, ponieważ musiałby odkładać wiele miesięcy, odmawiając sobie jednocześnie innych, równie ważnych gadżetów. Pomyślał początkowo o pożyczce od rodziców, jednak po chwili zastanowienia doszedł do wniosku, że nie jest to coś, na co z chęcią otworzą portfele.

Z pomocą przyszedł mu znowu komputer podłączony do sieci. Dowiedział się, że może wziąć kredyt bez zaświadczeń przez internet. Spędził wiele godzin przed ekranem laptopa szukając najlepszej opcji i czytając opinie o poszczególnych ofertach na różnych forach internetowych. Kolejnego dnia postanowił, że najpierw popyta wśród znajomych, czy ktoś z nich słyszał o takim sposobie pożyczki i dopiero wtedy podejmie decyzję.Jak się okazało, zdania były podzielone, jedni uważali, że właściwie czemu nie, przecież nie będzie brał kilkuset tysięcy tylko kilka i na pewno spokojnie to spłaci. Inni twierdzili, że kredyty zupełnie się nie opłacają, ponieważ oddaje się dwukrotnie więcej, a przecież i tak ma jeden z lepszych telefonów, to po co mu kolejny. Usłyszał też, że zawsze może spróbować sprzedać coś z tych rzeczy, których już od dawna nie używa, a wciąż chomikuje. Początkowo odrzucił zupełnie ostatni pomysł, nie wyobrażał sobie, że mógłby pozbyć się czegoś, na co zapracował. Po namyśle jednak doszedł do wniosku, że koledzy mogą mieć rację. Przejrzał swoje zapasy, wygrzebał z szafy pudła wypełnione elektroniką i odłożył sporą część rzeczy, których od dawna nie używał, a które były w bardzo dobrym stanie. Zrobił zdjęcia, opisał i wystawił na sprzedaż. Okazało się, że w ciągu kilku dni sprzedał wszystko, a pieniędzy wystarczy na zakup telefonu. Jednak zapisał strony z szybkimi kredytami, żeby w przyszłości mieć do nich szybki dostęp.

Praca przez internet

Praca przez internet

W dobie internetu wiele osób decyduje się na poszukiwanie tak zwanej pracy online. Jest to świetne rozwiązanie zwłaszcza dla matek wychowujących dzieci, osób opiekujących się chorymi chcących dorobić lub osób, które po prostu nie lubią wychodzić z domu, pracować w tłumie czy też tracić czas na dojazdy. Praca przez internet stała się również ważnym sposobem na pozyskiwanie dodatkowych dochodów przez osoby niepełnosprawne, które niejednokrotnie ze względu na bariery architektoniczne nie są w stanie podjąć innej pracy.
Istnieją różne formy pracy przez internet:
– klikanie w reklamy (w tym przypadku żeby zarobić jakieś większe pieniądze trzeba by było klikać dzień i noc, przy założeniu, iż znajdziemy dobrą platformę można zarobić kilkadziesiąt złotych miesięcznie);
– płatne wypełnianie ankiet ( podobnie jak w poprzednim przypadku kokosów nie zarobimy, wybierając te formę pracy przez internet trzeba korzystać z wielu równych stron oferujących wypełnianie ankiet);
– tłumaczenie tekstów (płaca dobra, jednak wymagana jest zawsze perfekcyjna znajomość języka);
– pozycjonowanie stron, tworzenie stron www, programowanie (tylko dla osób z wykształceniem informatycznym);
– wszelkiego rodzaju chałupnictwo ( np. szycie ubrań czy popularne niegdyś składanie długopisów);
– oraz najbardziej opłacalna praca przez internet przepisywanie tekstów.
Dlaczego przepisywanie tekstów jest opłacalne? Przede wszystkim dlatego, że za taką usługę możemy nieźle zarobić- stawki w zależności od naszego doświadczenia wahają się od kilku do kilkunastu złotych za stronę (przy bardziej specjalistycznych tekstach nawet kilkadziesiąt złotych). Mówiąc o doświadczeniu należy również pamiętać o podstawowych wymaganiach jakie stawiają potencjalni pracodawcy. Zwykle idealny kandydat to osoba z co najmniej średnim wykształceniem, pisząca szybko na klawiaturze (najlepiej bezwzrokowo). Oprócz tego oczywiście trzeba świetnie znać pakiet MS Office. Jeśli chodzi o umiejętności miękkie to dotyczą one głównie takich cech jak staranność, skrupulatność, terminowość, samodzielność w działaniu, wytrwałość. Bardzo częstą praktyką jest pisanie tekstów próbnych na czas w celu weryfikacji zdolności przyszłego pracownika. Pracując w ten sposób można liczyć na umowę o działo lub zlecenie. Jednak zdecydowana większość osób woli pracować jako freelancer bez żadnego etatu. Jest to zrozumiałe z uwagi na większe możliwości zarobkowe.
Pracując przy przepisywaniu tekstów należy mieć na względzie, iż będziemy mieli do czynienia z różnymi np. maszynopis czy rękopis (ten jest zdecydowanie trudniejszy ze względu na trudności w odczytywaniu niektórych charakterów pisma). Pierwszy etap pracy nad tekstem to przepisanie go do wymaganego przez zleceniodawcę programu komputerowego. Drugi etap to zwykle formatowanie tekstu. Nie bez powodu zleceniodawcy wpisują w wymagania doskonałą znajomość środowiska MS Office. Bowiem przepisany tekst zazwyczaj trzeba wyjustować, dodać numerację stron, wstawić odpowiednie marginesy, nagłówki, stopki, akapity.
Decydując się na ten rodzaj pracy zarobkowej dobrze jest mieć tak zwane lekkie pióro. Bywa tak że klient wymaga od nas przeredagowania, poprawienia tekstu. Oczywiście wszelkie poprawki muszą zostać skonsultowane ze zleceniodawcą. W żadnym wypadku natomiast nie wolno pokusić się o samowolkę wprowadzając z miany w tekście, ponieważ najpewniej spotka się to z dezaprobatą i utratą pieniędzy.
Poszukując pracy przez internet przy przepisywaniu tekstów warto śledzić portale z ofertami pracy, zaglądać na portale społecznościowe, korzystać z pomocy znajomych, rejestrować się na różnych stronach internetowych i platformach oferujących możliwość zarabiania online.
Zawsze jednak warto sprawdzić czy dana firma, strona jest wiarygodna i wypłacalna.
Zatem przepisywanie tekstów okazuje się być dobrym sposobem na zarabianie pieniędzy, jednak warto rozważyć inne możliwości zarabiania przez internet, ponieważ łącząc kilka różnych form można zdecydowanie więcej zarobić. Wtedy praca online może stać się alternatywą dla pracy stacjonarnej a nie jedynie dodatkową możliwością zarobienia pieniędzy.

Jak szybko zarobić pieniądze przez internet

Jak szybko zarobić pieniądze przez internet

Istnieje wiele sposobów na zarobienie mniejszej lub większej ilości pieniędzy przez internet. Co chwilę pojawiają się również nowe oferty, często bardzo nietypowe i oryginalne. Oczywiście praca przez internet wymaga sporej samodyscypliny, systematyczności, kreatywności a także motywacji. Aby mogła przynosić korzyści finansowe trzeba poświęcić jej sporo wolnego czasu.
Wiele młodych mam, uczniów czy studentów zastanawia się jak szybko zarobić pieniądze przez internet. Taka forma pracy jest niezwykle wygodna, gdyż można ją wykonywać z dowolnego miejsca. Czas pracy jest nienormowany.
Pierwszym, dość łatwym sposobem na zarabianie przez internet jest klikanie w ankiety. Tego rodzaju praca w zależności od poświęconego jej czasu może przynosić dochody od kilkudziesięciu do kilkuset złotych miesięcznie. Zajęcie to nie wymaga specjalnych umiejętności obsługi komputera ani specjalistycznego oprogramowania. Warto zdecydować się na rejestrację w kilku różnych portalach, gdyż czasami mogą pojawić się przerwy w zleceniach. Próg wypłat w zależności od portalu wynosi około kilkudziesięciu złotych.
Kolejnym pomysłem na zarobienie pieniędzy w domu są kryptowaluty. Aby takie zajęcie mogło przynosić dochody warto szukać w internecie pomysłów, w które można zainwestować i zarobić pieniądze. Wiele osób uważa, że kryptowaluty mają przed sobą przyszłość, dlatego z całą pewnością warto spróbować. Aby mogło to przynosić dochody, należy dokładnie zapoznać się z tego typu zajęciem, poznać zasady i techniki.
Kolejnym popularnym sposobem jest oczywiście prowadzenie bloga.
Aby zainteresować swoim blogiem czytelników i różne firmy reklamowe trzeba mu poświęcić kilka godzin dziennie. Należy pamiętać, że może on przynieść spore dochody, gdyż zarobki wynoszą nawet 10 000 złotych miesięcznie. Wiele znanych blogerów zrezygnowało z pracy zawodowej aby móc więcej czasu poświęcić na tworzenie bloga. Aby przynosił on dochody, niezbędne jest trafienie w grupę zainteresowanych odbiorców oraz systematyczne publikowanie ciekawych treści. Niestety aby rozwinąć swojego bloga często potrzebny jest wkład finansowy. Gdy blog posiada grono stałych czytelników, które systematycznie się powiększa, zaczynają się nim interesować różnego rodzaju firmy, które wraz za lokowanie ich produktu na blogu płacą autorowi spore sumy pieniędzy. Często autor także testuje dany produkt i wyraża swoją opinię na jego temat. Należy jednak pamiętać, że istnieje spore grono doświadczonych i znanych blogerów, dlatego rozwinięcie swojego bloga i zdobycie czytelników może być dość trudne.
Kolejnym, interesującym sposobem jest prowadzenie sklepu internetowego. Jednak aby mógł on generować zyski, należy mieć oryginalny pomysł na sklep. Niezbędne jest również dokładne przeanalizowanie rynku, aby nie otworzyć sklepu który będzie miał taki sam asortyment jak kilkadziesiąt innych sklepów internetowych. Często stworzenie własnego sklepu internetowego wiąże się z koniecznością założenia działalności gospodarczej i odprowadzaniem składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, co niestety wiąże się ze sporymi kosztami. Niekiedy niezbędny jest również budżet na reklamę. Odpowiednia reklama jest jednak często konieczna aby przyciągnąć potencjalnych klientów. Stworzenie strony internetowej sklepu warto powierzyć profesjonalnej agencji reklamowej, gdzie pracownicy stworzą oryginalne logo firmy, a także stronę o estetycznym i nowoczesnym wyglądzie. Niestety taka usługa w zależności od wybranej agencji kosztuje od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Decydując się na założenie sklepu internetowego warto zainteresować się pozycjonowaniem. Tego typu usługa pozwoli na utrzymanie pozycji firmy na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania sklepów o podobnej tematyce w przeglądarce internetowej. Taką usługę również często świadczą agencje reklamowe. Jednak nie jest to tania usługa, dlatego warto samodzielnie wgłębić się w tajniki skutecznego pozycjonowania. Pomocne mogą być wszelkiego rodzaju kursy i szkolenia i artykuły.

Egzamin poprawkowy

Egzamin poprawkowy

Egzamin poprawkowy to zmora studentów, śni się po nocach, spędza sen z powiek i paraliżuje codzienne funkcjonowanie każdego młodego człowieka.
O ile za pierwszym razem jest to rzecz naprawdę straszna, do której wstydzimy się przyznać znajomym i rodzinie, z każdym następnym staje się mniej stresująca. Nie oznacza to oczywiście, że nie należy martwić się poprawkami i nie starać się zaliczyć egzaminu w pierwszym terminie. Warto jednak mieć na uwadze, że nie jest to koniec świata i tak, jak w przypadku uczniów szkół funkcjonuje znane powiedzenie, że uczeń bez jedynki, jest jak żołnierz bez karabinu, podobne porównanie możemy śmiało zastosować w stosunku do studenta bez poprawki. Nie ma co się załamywać, bo w niczym nam to nie pomoże, a już na pewno nie w zdaniu poprawki. Nie warto również się wstydzić, bo naprawdę nie ma czego. Obwinianie się za poniesioną porażkę (nawet jeżeli jest w pełni słuszne, bo doskonale zdajemy sobie sprawę, że poświęciliśmy na naukę jedynie godzinę przed egzaminem i bezczelnie oszukiwaliśmy się sami, że właśnie zabieramy się do nauki, podczas gdy wesoło pochłanialiśmy mrożoną pizzę, a kolejny odcinek House of Cards na Netflixie włączał się automatycznie sam) nie ma najmniejszego sensu. Obniża jedynie naszą samoocenę, co sprawia, że czujemy się beznadziejni i niezdolni do zdania egzaminu w sesji poprawkowej. Warto pogodzić się więc z sytuacją i zwyczajnie wziąć sprawę w swoje ręce!
Jeżeli egzamin, którego nie zdaliśmy odbywał się w sesji zimowej, to mamy ok. 1 – 2 tygodni, aby przygotować się na poprawkę. Wiadomo, jak dużo studentów, tak dużo opinii, my uważamy jednak, że jest to o wiele bardziej komfortowa sytuacja niż poprawianie egzaminu z sesji letniej. Co prawda, czas na przygotowanie się jest znacznie krótszy, ma to jednak swoje zalety. Główną z nich, jest pamiętanie materiału, bo przecież dopiero zakończyliśmy semestr na uczelni i jesteśmy w miarę na bieżąco ze wszystkimi informacjami. W większości przypadków tracimy niestety możliwość wyjazdu na ferie, chociaż nie jest to reguła. W porównaniu do zepsutych wakacji nie jest to jednak wielka strata.
Jeżeli znalazłeś się w sytuacji, w której zmuszony jesteś do stawienia się we wrześniu na poprawkowym terminie egzaminu, masz, bracie pełne prawo do widzenia świata w raczej ciemnych barwach.
Pamiętaj jednak, że takich jak ty jest wielu i nie możesz się poddawać! Jak już zostało wyżej wspomniane, nie jest to koniec świata. Przede wszystkim potrzebujesz planu! Jeden lub parę egzaminów poprawkowych nie jest przecież podstawą do zmarnowanych wakacji! Studentom w końcu nie bez powodu przysługują aż trzy miesiące przerwy! Sprawdź więc dokładną datę, kiedy czeka cię poprawka i w zależności od trudności egzaminu oraz ich ilości wyznacz sobie odpowiednią ilość dni, jakiej potrzebujesz do solidnego przygotowania się do tak zwanej Kampanii wrześniowej. W swoich planach pamiętaj, aby być szczerym sam ze sobą i niech nie skusi cię wizja, chociażby najlepszego festiwalu muzycznego, który kończy się akurat dzień przed poprawką, roztaczana przez kolegów. Taka sytuacja ma szanse powodzenia, ale umówmy się, są one raczej niewielkie. Mierz więc siły na zamiary i nastaw się na kilka dni lub tygodni rzetelnej pracy. Kiedy, już dojdzie, do zaplanowanej nauki, pamiętaj, abyś nie popełnił błędów sprzed pierwszego terminu i nie marnuj czasu na oglądanie serialów!
W obydwu przypadkach, zapamiętaj: prokrastynacja jest twoim największym wrogiem! Odwlekanie wszystkiego na potem daje naprawdę słabe efekty i nie ma osoby, która twierdziłaby inaczej! Zresztą sam doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Jeżeli należysz do osób, które cierpią na wyjątkowy brak samodyscypliny i organizacji i rozpoczęcie nauki zajmuje ci dobrych parę godzin, a nawet dni, zacznij stosować metody, które ułatwią ci to zadanie! W ostatnim czasie powstało wiele aplikacji, które na określony czas blokują dostęp do wszelkich portali społecznościowych na twoim telefonie i komputerze, czemu by z nich nie skorzystać?
Pamiętaj wszystko zależy od ciebie! Powodzenia!

Praca czy bezpieczeństwo – twój wybór!

Praca czy bezpieczeństwo - twój wybór!

Ludzie od zawsze emigrują do innych krajów z różnych powodów. Jedni szukają zmian, inny chcą się nauczyć języka, a jak wiadomo najlepszą tego metodą jest wyjazd do kraju, w którym mówi się pożądanym językiem. Są też tacy, którzy emigrują szukając dobrze płatnej pracy marzeń. Jeszcze parę lat temu celem takiej podróży najczęściej była Anglia lub Niemcy, a teraz najczęstszą podejmowaną decyzją jest praca w Irlandii. Gdzie szukać pracy w tym kraju? Jak wysokie jest wynagrodzenie? Na czym polega takowa praca? Te wszystkie pytania zadają sobie właśnie ci emigranci, którzy tam wyjeżdżają. Otóż odpowiedzi są różne, ponieważ wpływa na nie wiele czynników takich jak np.: region, zawód czy zapotrzebowanie na dane usługi, jednak średnio można odpowiedzieć na te wszystkie pytania. Warto poszukać informacji w Internecie, których jest tam jak wszyscy wiedzą najwięcej. Można także spróbować różnych miejsc oraz profesji w kraju i sprawdzić, która daje nam najlepsze dochody, ale także, która nas satysfakcjonuje. Wyjeżdżając za granicę warto mieć ze sobą towarzysza, niezależnie czy zna on tamtejsze regiony czy też nie, ale we dwójkę zawsze jest raźniej i bezpieczniej. W Irlandii dużą ilość ofert pracy stanowią zapotrzebowanie na budowlańców, a których jak wiadomo w Polsce jest mnóstwo. Polska pod tym względem osiąga wysokie wyniki w rankingach i jest coraz częściej obieranym zawodem wśród młodych ludzi, ponieważ pracy dla nich jest zawsze dużo, a czym więcej robotników na budowie tym praca jest szybsza i co najważniejsze, efektywniejsza. W Irlandii poszukiwani są również różnego rodzaju operatorzy maszyn produkcyjnych oraz innych urządzeń, nic dziwnego, w końcu technologia się rozwija z każdym kolejnym dniem. Minimalna płaca w Irlandii wynosi ok. 1500 euro co daje nam ponad 6000 zł, a więc praca tam jest dla Polaków jak najbardziej opłacalna. Najwyższe stawki sięgają nawet 4000 euro po przeliczeniu kwoty na polskie złoty jest to o wiele więcej niż zarabia przeciętny Polak. Niestety w Irlandii jest bardzo droga. Kraj ten został uznany za jeden z najdroższych państw w Europie, a więc wszystkich zarobków nie przywieziemy do naszego państwa ojczystego, jako że trzeba za coś i tam żyć. Wynajem mieszkania tam wynosi aż 1200 euro miesięcznie czyli ok. 5000 złotych, jak dla nas jest to bardzo duża kwota. Lepszym pomysłem wydaję się wyjazd do innego kraju na dłuższy okres czasu niż dwa czy trzy lata, a najlepszym na stałe co pozwoli nam się tam bardziej zaaklimatyzować i załapać wszystkie zwyczaje. Wyjazdy w sprawie pracy są coraz częściej wybierane przez młodsze osoby i to już wieku siedemnastu czy osiemnastu lat co daje im możliwość ciągłego rozwijania się i pozwala na otworzenie się na świat i otaczających nas ludzi. Powstało wiele różnych placówek nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, które pozwalają zobaczyć aktualne oferty na runku pracy w różnych krajach, a wyjazdy nie narażają nas na jakiekolwiek niebezpieczeństwa, ponieważ wszystko jest robione legalnie i sprawdzane przez urzędy. Mnóstwo młodych ludzi nabiera się na prace za granicą, wierząc, że zarobią miliony wykonując jakieś proste czynności, a potem okazuje się jednak, że padły ofiarą oszustwa i są albo wykorzystywani na różne sposoby. Warto mieć to na uwadze, dlatego myśląc o wyjeździe za granicę trzeba sprawdzać tylko i wyłącznie zaufane źródła zawierające oferty pracy. Oczywiście to nie znaczy, że każda dobrze płatna oferta pracy, z którą się spotkamy przykładowo w Internecie jest od razu z góry założonym oszustwem lub wykorzystywaniem młodych ludzi jednak często się niestety tak właśnie zdarza. Internet jest pełen różnych niebezpieczeństw, nawet takich, na które byśmy nigdy nie wpadli. Niestety z każdym dniem dowiadujemy się o różnych tego typu sytuacjach z telewizji czy portali społecznościowych. Pamiętaj, ze pieniądze nie są warto twojego zdrowia, ani bezpieczeństwa, a więc zanim wyruszysz w poszukiwaniu pracy za granicę do innego państwa miej to na uwadze i zastanów się dobrze przed podjęciem decyzji.

Darmowe studia podyplomowe

Darmowe studia podyplomowe

Czy nauka na kolejnym poziomie musi być droga? Czasem zdarza się, że trzeba uzupełnić swoje wykształcenie, choć ma się już tytuł magistra. Innym razem nie chodzi tyle o uzupełnienie, co o poważne rozszerzenie wiedzy. Albo też o zdobycie wykształcenia w zaledwie pokrewnym kierunku, a nie dokładnie w tym samym, z którego ma się już tytuł naukowy. W takich celach przydają się studia podyplomowe. Według przepisów powinny one trwać – niezależnie od kierunku – minimum rok, czyli dwa semestry i tyle najczęściej właśnie trwają na polskich uczelniach. Niestety, najczęściej są one płatne. Ile? To zależy od kilku czynników: od miasta, kierunku, uczelni i ilości semestrów. Może się też zdarzyć, że na jednej uczelni dany kierunek kosztuje kilka razy drożej, niż na innej uczelni, w innym mieście. Na koniec studiów otrzymuje się świadectwo ich ukończenia. Czasem trzeba napisać pracę zaliczeniową, aby takie studia z powodzeniem ukończyć. Czy jednak da się za nie nie płacić? czy istnieją darmowe studia podyplomowe? Tak, zdarzają się. a konkretnie są opłacane ze środków unijnych, dzięki czemu ich uczestnicy. Niestety trudno zagwarantować, że każdy znajdzie interesujący go kierunek studiów podyplomowych, za które nie będzie musiał płacić. Skąd brać informacje o darmowych studiach podyplomowych? Z internetu lub dowiadując się o nie w poszczególnych uczelniach. Jednak najpierw najlepiej zdecydować się, o jakie kierunki pytać. To przyspieszy kompletowanie informacji. Warto zacząć od uczelni najbliższych swojemu miejscu zamieszkania. Niestety, może się zdarzyć, że konkretny kierunek ma w swojej ofercie uczelnia z innego miasta lub wręcz – co gorsza – na drugim końcu kraju. Co wtedy? Nie każdy może sobie pozwolić, aby dojeżdżać np. co dwa tygodnie na weekend w tak odległe strony. W takiej sytuacji pozostaje wybrać jakiś kierunek bardzo pokrewny, ale wykładany znacznie bliżej swojego miejsca zamieszkania. Albo poczekać jakiś czas z nadzieją, że wybrany kierunek będzie wykładany kiedyś bliżej, niż obecnie.

Dla wielu osób opłata za studia podyplomowe to niemały wydatek. Nawet, kiedy mówimy o 2000 zł za rok, czy semestr, dla wielu osób to spory pieniądz i nie dysponują ot tak taką kwotą. Nic więc dziwnego, że wiele osób ciekawi, czy istnieją darmowe studia podyplomowe. Darmowe, to znaczy takie, za które nie płacą ich uczestnicy. Są one finansowane najczęściej w ramach programów unijnych. Informacje o takich studiach są dostępne w sieci. Jeśli kogoś interesują one ogólnie, taka osoba może pytać o darmowe kierunki na uczelniach najbliższych miejscu jej zamieszkania. To czasem powoduje, że dana osoba zaczyna na poważnie myśleć o kontynuowaniu lub uzupełnieniu swojego dotychczasowego wykształcenia. Studia podyplomowe najczęściej trwają rok. To zarazem krótko i wystarczająco długo, aby dowiedzieć się wielu ciekawych i pożytecznych rzeczy z danej dziedziny. Czasem dzięki takim studiom ktoś nagle uświadamia sobie, że chce nauczyć się jeszcze więcej w konkretnym kierunku. Innym razem studia takie pozwalają w sensowny sposób usystematyzować posiadaną już wiedzę. Tak, czy owak na pewno są dobrym pomysłem dla każdego. Pozwalają też jeszcze bardziej poszerzyć horyzonty. Dobre jest to, że kierunków studiów podyplomowych jest bardzo wiele, w tym sporo bardzo pokrewnych. To czasem rozwiązuje sytuację, gdy konkretny kierunek jest wykładany daleko i nie za bardzo jest jak dojeżdżać na zajęcia. Można wtedy zdecydować się na coś bardzo podobnego, ale dostępnego blisko. Są osoby, które wręcz rozsmakowały się w studiach podyplomowych i kiedy tylko mogą, uczęszczają na kolejny kierunek. I dzieje się tak nawet wtedy, gdy nie chodzi o możliwość objęcia lepszego stanowiska w pracy. W wielu przypadkach przynosi to jednak w sposób niezamierzony dobre rezultaty także w sferze zawodowej. Nagle bowiem okazuje się, że ktoś znajduje pracę w zupełnie innej firmie, czy instytucji, z którą związuje się na całe lata. Studia podyplomowe pozwoliły już wielu doprecyzować swoją drogę życiową lub chociaż zawodową.

Jak zarabiać w sieci?

Jak zarabiać w sieci?

Zarabianie w sieci jest coraz bardziej popularne, a sposobów na to jak się okazuje całkiem sporo. Przede wszystkim zacznijmy od mediów społecznościowych. Coraz częściej słyszy się o tym, że niektóre osoby posiadają po kilka tysięcy obserwujących ich profil osób. Dzięki temu otrzymują intratne propozycje współpracy między innymi od marek odzieżowych, producentów kosmetyków, różnego rodzaju sprzętów elektronicznych, jak i na przykład również biur podróży. Na czym ta współpraca polega? Przede wszystkim na reklamie. Czyli marka X wysyła swoje produkty danej osobie, a jej zadaniem jest umieścić zdjęcie lub filmik zachęcające do zakupu produktów właśnie tej marki. Osoba, która taki produkt otrzymuje, bardzo często oprócz możliwości zatrzymania go, dostaje również zapłatę w formie pieniężnej. Jak się okazuje, niektóre osoby są w stanie na tego typu kontraktach zarobić całkiem pokaźne sumy. Ciekawe są również współprace z biurami podróży, gdyż w grę wchodzi darmowy wyjazd i do tego może być również przewidziana gratyfikacja w formie pieniężnej. Jak sami widzimy, media społecznościowe dają nam naprawdę szerokie pole do popisu. Ale czy oprócz tej formy zarabiania pieniędzy w sieci, istnieją jeszcze inne? Odpowiedź brzmi – tak. Poza mediami społecznościowymi, możemy stworzyć również bloga, który będzie dla nas źródłem dochodu czy to podstawowym, czy dodatkowym. Odpowiedzmy sobie zatem na pytanie czym jest blog i jak zarobić na blogu? Blog to nic innego, jak strona internetowa poświęcona danej tematyce. Jeśli chodzi o tematy blogów, to są one różnorodne i przede wszystkim ściśle związane z zainteresowaniami osób, które je tworzą, a tym samym mają możliwość podzielenia się wartościową wiedzą z innymi. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, to na przykład osoba, która dużo podróżuje, zakłada bloga podróżniczego. Na blogu tym zdaje relacje ze swoich podróży, umieszcza zdjęcia, porady dla osób, które wybierają się w te same miejsca. Docelowo w momencie, kiedy posiada już sporo treści na blogu i również spore grono czytelników, ma możliwość uczynienia z tej strony źródła dochodu. Oczywiście trzeba w to najpierw włożyć trochę wysiłku, gdyż jak się domyślamy w internecie istnieje spore grono bloggerów, a co za tym idzie konkurencja jest spora. Dlatego też, bardzo istotnym jest, aby podjąć działania pozycjonujące naszego bloga. Dzięki temu, będzie się on wybijał spośród innych blogów, będzie częściej odwiedzany, a co za tym idzie, zaczną się nim interesować reklamodawcy. Podjęcie współpracy z reklamodawcami polega na tym, że na naszym blogu przez jakiś czas wyświetlana jest reklama, głównie związana z jego tematyką i za udostępnienie naszej, tak zwanej powierzchni reklamowej możemy pobierać opłatę. Tak naprawdę. mamy dwie formy rozliczania się z reklamodawcą. Pierwsza jest taka, kiedy osoba odwiedzająca nasz blog kliknie w banner reklamowy i za to kliknięcie otrzymamy określoną kwotę. Druga opcja to ta w formie ryczałtu, kiedy na początku ustalamy z reklamodawcą miesięczne wynagrodzenie i bez względu na to, ile osób wyświetli jego reklamę, ma on obowiązek zapłacić nam ustaloną wcześniej kwotę. Kolejną formą zarabiania na blogu, jest tak zwana sieć afiliacyjna. Polega to na tym, że dana firma proponuje nam promowanie swoich usług i w momencie, kiedy ktoś za pośrednictwem linka umieszczonego na naszej stronie dokona zakupu na ich stronie, wówczas otrzymujemy za taką transakcję prowizję. Zarabiać na blogu możemy także pisząc artykuły sponsorowane. Przykładowo firma kosmetyczna, proponuje nam, że jeżeli napiszemy artykuł o podróży, w której używaliśmy właśnie ich filtra do opalania, to wówczas otrzymamy za to wynagrodzenie. Jak widzimy możliwości zarabiania na blogu jest wiele. Oczywiście na początek musimy włożyć w niego sporo pracy, jednak z całą pewnością z czasem nam się to opłaci. Niektórzy bloggerzy wydają nawet swoje książki, czy też przewodniki lub sprzedają produktu ze swoim logo, co również stanowi dobry pomysł na zarobienie dodatkowych pieniędzy.

Sposób na biznes

Sposób na biznes

Jaki sposób na biznes jest w dzisiejszych czasach najlepszy? A to wszystko zależy od tego co lubimy i w czym czujemy się dobrze. Niemniej. Coraz więcej osób dąży do tego, aby ich stałe źródło utrzymania nie miało związku z koniecznością wychodzenia z domu. I trudno się dziwić. Internet daje nam ogromne możliwości z kwestii zarabiania pieniędzy. Do generowania gotówki z jego pomocą wykorzystują go nie tylko Polacy, ale również osoby z dalekich Indii, czy ubogich krajów Azji. Dziwne byłoby, gdyby osoby, które mają dostęp do światłowodów i innego rodzaju udoskonaleń technologicznych nie zdecydowały się na prowadzenie biznesu lu po prostu zarabianie pieniędzy w internecie. W jaki sposób możemy zarabiać? Pomysłów jest naprawdę dużo. Wystarczy, że zapoznamy się z pierwszym lepszym wpisem z Google, który już przekona nas o tym, jak niewiele trzeba, aby nie tylko otworzyć swój własny biznes w sieci, ale również zacząć na nim zarabiać. Oczywiście „niewiele” jest w tym przypadku pojęciem dość relatywnym. Dlaczego? A to ze względu na to, że i w tym przypadku konieczne jest poświęcenie trochę czasu, aby właśnie zbudować jakikolwiek biznes w sieci. Jednak z pewnością będzie on wymagać o wiele mniej zaangażowania, czy tym bardziej nakładów finansowych, niż taki biznes, który wymagałby wynajęcia biura, zatrudnienia pracowników, czy zakupu drogiego sprzętu i tym podobne. Technologia daje nam ogromne możliwości w kwestii zarabiania pieniędzy. Koniecznie każdy z nas powinien je wykorzystać. W jaki sposób otworzyć biznes w internecie. Tak naprawdę to nic trudnego. Wystarczy, że mamy stabilne połączenie, a także kilka godzin w ciągu dnia do wygospodarowania. I oczywiście niezbędna będzie nam wiedza. Najlepiej rozwijana systematycznie i codziennie. Uzupełnianie informacji o bieżących trendach jest kluczowe nie tylko do wystartowania biznesu, ale przede wszystkim utrzymania się na rynku. Konkurencja jest duża, jednak na rynku jest na tyle miejsca, że każdy znajdzie w nim „kąt” dla siebie. Wystarczy tylko, że będzie traktował swoich klientów w taki sposób, jaki sam chciałby, aby go traktowano. Ta zasada powinna przyświecać każdej osobie, która chce prowadzić jakąkolwiek działalność nie tylko tą sieciową. Wystarczy, że do klientów będziemy podchodzić z szacunkiem, dopełniać obietnic, jakie im składamy, a możemy liczyć na to, że część z nich – bo oczywiście nie wszyscy – z nami pozostanie. I to często na długie lata. Prowadząc biznes obecnie, konieczne jest dobre porozumienie z klientem. Obecnie nie jest tak, jak 20 lat temu, gdzie wszyscy porozumiewali się ze sobą jedynie na spotkaniach, czy też z pomocą telefonów. Jeśli teraz, ktoś będzie miał o nas dobrą opinię, to może się nią podzielić w ciągu zaledwie kilku kliknięć. To samo tyczy się sytuacji odwrotnej. A pamiętajmy o tym, że jeśli klienci będą mieli do nas pretensje o niedopełnienie usługi, to tym bardziej będą chcieli podzielić się swoim rozczarowaniem z innymi ludźmi. A teraz jest to o wiele łatwiejsze, dlatego tak ważne jest, aby obecnie szczególnie dbać o relacje z klientami. Jeśli nie będziemy tego robić, to niestety, ale nasz biznes nie będzie miał szansy nie tylko na rozwój, ale również – a może przede wszystkim – po prostu zwyczajne przetrwanie. Koniecznie powinniśmy wziąć sobie do serca fakt zadbania o kulturę i obsługę klienta. W jaki sposób możemy obecnie zarabiać w internecie? Jako na przykład freelancerzy. Coraz więcej osób zarabia właśnie w ten sposób. Jako podwykonawcy dla innych firm lub osób prywatnych, które mają różnego rodzaju potrzeby – względem na przykład programowania, pozycjonowania, pisania treści na strony, czy tworzenia grafik. Prac w internecie jest naprawdę dużo, a według prognoz rynek pracy – i możliwości pracowników – jest coraz więcej. A to ze względu na fakt, że coraz więcej osób ma dostęp do internetu i staje się on coraz bardziej dominującym aspektem naszego życia. Koniecznie warto jest się zapoznać z możliwości rozwijania biznesu, jakie daje współczesny internet.